Wstałam o 10. Wkońcu sie wyspałam,poszłam sie ubrać,zrobiłam sobie fryzurę i poszłam zjeść śniadanie.
-Mamo wychodze.
-Ok wróć na obiad,zrobiłam twoje ulubione danie.
-Dobra bede o 15
Zadzwoniłam do Marysi która wyszła i oznajmiła;
-Jestem z Łukaszem;)
-To szczęścia wam życze-oznajmiłam smutna bo ten chłopak zaczoł mi sie podobać.
-Dziś są dni naszego miasta może pójdziemy wszyscy?
-Dobry pomysł.
Zadzwoniłam do wszystkich znajomych ale nie wszyscy mieli czas wiec razem z Łukaszem,Asia i dwójką innych znajomych poszliśmy na osadnik gdzie odbywał sie festyn.Asia poszła przywitac sie ze swoimi znajomymi a Marysia występowała na scenie wiec razem z Łukaszem zostaliśmy sami.
-Słyszałam ze jesteś z Marysią szczęścia wam;D
-Dzięki,ide kupić sobie loda tez chcesz?
-Nie,dzięki
Gdy wrócił, zadzwonił mu telefon,jego tata kazał mu iść do domu po psa i przyjść z nim na działkę wiec razem z Marysią poszłyśmy z nim.Gdy dotarliśmy pod jego blok,do Marysi dzwoniła mama i musiała iść na jakis czas do domu wiec sama z Łukaszem poszła do jego rodziców.Rozmawiało nam sie świetnie wiec droga sie nie dłużyła.Po 30 min Łukasz dostał sms od Marysi ze jednak do siebie nie pasują ale mogą zostac przyjaciółmi.Chłopak posmutniał ale gdy mi sie wyżalił zrobiło mu sie lepiej.Marysia napisała do mnie ze jest już na festynie.Gdy już wracaliśmy Łukasz nie okazywał już smutku i śmiał sie całą droge i nagle znienacka wzioł mnie na rece a potem na plecy.Gdy dotarliśmy na miejsce wygłupialiśmy sie razem z Marysią,gdy nagle Łukasz powiedział ze jestem gruba i sie rozpłakałam.
-No wes ją przeproś i przytul-powiedziała Marysia.
Zrobił to i od tego incydentu cały dzień przytulał mnie.
Coraz bardziej mi sie podoba.
jeśli wszystko idzie dobrze, to znaczy, że o czymś nie wiesz.
sobota, 30 marca 2013
piątek, 29 marca 2013
Rozdział 1
Ok.9 obudził mnie dźwięk telefonu,dzwoniła Kasia z wieścią ze o 12 idziemy na basen.Stałam z łózka wzięłam ubrania i poszłam wziąć prysznic. Po skończonym prysznicu założyłam ubrania i przypomniało mi sie ze nie założyłam stroju poszłam do pokoju po strój. Wzięłam klucze i ręcznik zapakowałam wszystko do torby i wyszłam. Po drodze wpadłam po Marysie i razem poszłyśmy pod blok Asi.Okazało sie ze idzie z nami Łukasz kolega Marysi którego wgl nie znałam. No trudno poszliśmy wszyscy na basen gdzie świetnie sie bawiliśmy. Spotkaliśmy tam naszych kolegów Michała i Adama którzy cały czas wrzucali nas do wody,Adam najczęściej wrzucał Marysie.Łukasz siedział sam na ręczniku i widać było po nim ze jest smutny.Podeszłam do niego,usiadłam na ręczniku i zaczęłam rozmowę:
-Co sie stało?
-Nic-.-
-widze ze jestes smutny,powiedz;c
-Nie chce cie zamęczać swoimi problemami,powiedz Marysi ze idę do domu.Pa.
I tak właśnie wyglądała moja pierwsza rozmowa z nowo poznanym chłopakiem.Wydaje się miły ale chyba jest bardzo nieśmiały.
Nazajutrz.
O 8 obudził mnie dźwięk sms."boże pewnie zaś Kaśka coś chce-.-"" Okazało sie ze to nie ona tylko jakiś nr.
-Hej spotkajmy sie na zielonym boisku chce z tb pogadać.
-Hej kto ty?
-Łukasz,pamiętasz mnie? Pytałaś sie mnie czemu jestem smutny;)
-Aaaaa...spoko,o której?
-o ktorej ci pasuje?
-9?
-ok,to do 9.;3
Poszłam sie ubrać i wyszłam na spotkanie. Jak zwykle spóźniłam sie;/
-O czym chcesz pogadać?
-O wczoraj zachowałem sie jak debil,przepraszam ale podoba mi sie Marysia i wiesz byłam zazdrosny.
-To czemu jej tego nie powiesz?
-Wstydzę się;c
-Oj biedactwo,może spróbuj wyciągnąc ja na spacer?
-Spróbuje,dzieki za rade chodz postawie ci cole za to;D
-Spoko
Po jakimś czasie poszłam na spacer z Kasią i jej młodszą siostrą Ania.po drodze spotkałyśmy Marysie.
-Hej Marysia-powiedziałyśmy razem.-Skad wracasz?
-Ze spaceru z Łukaszem.
-I jak było?
-Spytał mnie o chodzenie;/
- I co zgodziłaś sie?;D
-Nie,powiedziałam mu ze muszę to przemyśleć,co o tym sądzicie?
-Zgódź sie,pasujecie do siebie-powiedziałam.
Bohaterowie
Lena 15 lat-buntowniczka w głębi duszy jest nieśmiała, często zgrywa twardą.
Łukasz 17 lat-nieśmiały romantyk,często się obraza ale nie na długo.
Marysia 16 lat-szalona przyjaciółka Leny,zawsze ma jakieś głupie pomysły.
Asia 18-bliska koleżanka dziewczyn często spędza z nimi czas.
Michał i Adam 17 lat-chłopacy z pobliskiego miasta często przychodzą na osiedle.
Subskrybuj:
Posty (Atom)